Płytki są już ułożone. Dla nas wyglądają superowo. Bardzo rozjaśniają całą powierzchnię i odbijają światło dzienne.



Oczywiście nie obyło się bez przebojów. Mąż chciał pomóc naszemu "panu" Kazikowi wyciągać krzyżyki z płytek i jeden jakoś nie chciał wyjść. Z braku doświadczenia mąż tak podważał, aż płytka pekła. Na samym środku salonu
I dodatkowo robota....trzeba było skuć dokładnie całą płytkę i położyc nową. Ale nasz Kazik poradził sobie z tym bardzo dobrze.
Dziś był pan od parapetów zewnętrznych. Wybraliśmy blaszane w okleinie w kolorze naszych okien, złoty dąb. Wolelibyśmy aluminiowe ale są tylko w kolorze ciemnego brązu.Więc teraz tylko czekać, aż przyjdą Panowie i będą montowac.
No i kolejny dylemat - trzeba wybrać płytki do wc na dole. Jest to bardzo małe pomieszczenie 0,8 x 1,3 jesli dobrze pamiętam. Trzeba wyszukać coś co optycznie powiększy. Na razie skłaniam się do płytek Opoczno sensa 20 x 50, ale na 100% jeszcze nie jestem pewna. Ciagle latam po necie i szukam inspiracji.Pozdrawiam
komentarze (20):
pieknie to wygląda:-) u nas dzis teść zaczyna kłaść Arkesie na holu i w kuchni:-)
tytuł: SUPER
autor: ANIA.S dodano: 2011-10-20 11:47:57
A ja właśnie miałam pisać do Ciebie, JAK TAM PŁYTECZKI?????
Super to wygląda:)
Mam nadzieję, że płytki będą dobrze się sprawowac w codziennym użytkowaniu, ale to czas pokaże.:)
Dziękuję, napisałabyś jak Wasze sprawy, kiedy ruszacie z budową?
autor: ANIA.S dodano: 2011-10-20 12:04:52
Aga budowa na wiosnę a bardziej lato przyszłego roku. W przyszłym tygodniu składamy dopiero wniosek o pozwolenie na budowę i mam nadzieję, że wszystko będzie szło sprawnie.
Hej. Ja tez myślę o tych płytkach, możesz napisac jaki masz kolor, jaki rozmiar i kolor fugi? Będę wdzieczna
autor: ANIA.S dodano: 2011-10-20 12:26:01
Też się dołączam do pytania o płyteczki.
A jakie masz rozwiązanie ze schodami ???
bardzo ładnie się prezentują płytki o tak wysokim połysku, sama momentami chciałam podobne kupić, ale co się przy nich zatrzymywałam, mąż mi przypomniał jakie chciałam, no więc czym prędzej zamówiłam nasze, bo pewnie ciągle stawałabym przy wystawie tych płytek
autor: tarocik dodano: 2011-10-20 18:39:14 Masz racje... wygladaja superowo, tez marzy mi sie taki polysk w salonie :)
Piękny połysk w salonie, marzę o czymś w tym stylu.Dołączam się do pytania o płytki :):):)
Piegusko pięknie rozjaśniają salon, jest tak przytulnie i cieplutko, super :).
Dziękuję za miłe komentarze :) Płytki to PARADYŻ ARKESIA brown 59,5 x 59,5 a jeśli chodzi o fugę to musiałabym poszperac na budowie bo mąż wybierał aby była jak najbardziej zbliżona do koloru płytek więc nazwy nie znam. Jak znajdę to napiszę.
Aniu schody będą z jesionu,z prześwitem, ale to dopiero na wiosnę, bo budynek nie będzie zimą ogrzewany a to nie sprzyja drewnu.
Szyszunia28 ja od poczatku bardzo chciałam płytki imitujące drewno, ale jak widac kobieta zmienną jest:):)
Tarocik, Opałek no to wszystko przed Wami.
Marti, tak, jak już są płytki to zrobiło się całkiem inaczej. Ale do prawdziwego ciepła jeszcze trzeba troszkę poczekać. Pozdrawiam
autor: gabrysia dodano: 2011-10-25 11:47:08 Aguś ja jak zwykle z wpisem spóźniona:(( Te płytki w salonie są przepiękne i błyszczą się niesamowicie:)) Zazdroszczę Tobie tego biegania po sklepach i szukania inspiracji. Pozdrawiam cieplutko:))
Wcale nie taka spóżniona, ktoś musi być ostatni :):):) to latanie i szukanie inspiracji zaczyna mnie denerwowac, jest tak straszny duży asortyment całej wykończeniówki że głowa mała....bardzo trudno jest się decydować, na razie jeszcze oglądam, ale jeszcze troszkę i trzeba będzie podejmować te trudne ale jak przyjemne decyzje. Pozdrawiam cieplutko.:)
to znow ja ciekaw ajestem jaki kolor fugi macie bo widz eze bardzo jasniutki i cudnie to wyglada..ja zdecydowalam sie na ciemniejsza i to duzo..antracyt bodajze nazwa czyli szary.dzis widzialam efekt koncowy no i jest ciut za ciemny..ale czekam do jutra mzoe wyschnie to wyjasnieje:-)
Fuga UltraColor Plus kolor beż, numerek 132. Jak tak teraz patrzę to jest ciut za jasna. :):):) I chciałam zapytać odnośnie impregnacji płytek. Czy każdy rodzaj płytki trzeba impregnować?? I jaki jest tego cel?
tytuł: :)
autor: ANIA.S dodano: 2011-12-06 17:35:00
Witam,
Aga czy Mikołaj poczynił u Was jakieś zmiany w domku? może coś w prezencie zostawił?
Pozdrawiam i życzę dużo Listów do M...
i prezentów od M
Witaj. Nie za wiele się zmieniło przez ten czas, przybyło troszkę rurek w kotłowni, pojawił się piec i kaloryferki. Jak znajdę czas to wsadzę jakiś wpis. Aaaa i przed samymi świętami postawili nam jeszcze długo oczekiwaną skrzynkę prądową, jest z nią trochę przebojów, ale o tym to póżniej. Pozdrawiam cieplutko.
Wszystkim życzę Szczęśliwego Nowego Roku i szampańskiej zabawy sylwestrowej. :):)
Szczęśliwego Nowego Roku 2012!!!
Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziesz się częściej na blogu odzywała :))). Pozdrawiam!
autor: ANIA.S dodano: 2012-01-04 06:56:01
Witam, już w Nowym roku. Pisz koniecznie co u Was słychać.
Pozdrawiam
Ania :)
Jak na razie tynku nie mamy, być może w przyszłym roku. I tak bardzo nam się podoba nowa odsłona naszego Tarocika. Mąż namieszał jakieś farbki jakąś żółć z czernią i wyszedł taki to kolorek. inny jest do słonka, bardziej kremowy a w pochmurny dzień lekkko wpada w oliwkę. Ojjj bardzo cieszy oko. Jak porównuję zdjęcia sprzed roku to chwilami ciężko mi w to wszystko uwierzyć. Doszły nam jeszcze barierki przy drzwiach balkonowych, które tez nam sie bardzo podobają.








Jak wcześniej wspomniałam ostatnio odwiedziła nas inna ekipa dachowców, którzy mieli usunąć usterki przy cieknąćych kominach. Ich praca polegała na nałożeniu kolejnej, nowej obróbki przy kominie. Ostatnio padało przez całą noc iiiiii..... po moim dokładnym obejrzeniu ścian przy kominach nie zauważyłam żadnych zacieków. Ale jeszcze temu nie dowierzam i poczekam na większe ulewy. Jak wtedy nic się nie pojawi to będę mogła wypić za zdrowie i umiejętności dachowców. A na razie będę trochę powściagliwa. Pozdrawiam
komentarze (11):
wreszcie mogę dodać komentarz.
Bardzo ładnie wygląda Wasz Tarocik, a rynny i dach są przy tym kolorku bardzo wyraźne, aż "biją" po oczach tak się błyszczą
Świetnie ten Tarocik teraz się prezentuje :)Gratuluję!
Aż sama nie mogę rozpoznać tamtego z poprzedniego roku :)))
autor: kreczmar dodano: 2011-10-13 19:08:43 Świetnie tarocik wygląda! Zazdroszczę wam :) My teraz walczymy z pozwoleniami na wodę i kanalizę... Biurokracja :/
tytuł: :)
autor: ANIA.S dodano: 2011-10-14 11:35:09
Aga jaki śliczny masz domek, tak mi się podoba, że co chwilkę otwieram twój blog i na niego sobie lukam... To jest taki mój SEN o małym cieplutkim przytulmy rodzinnym domku do zamieszkania od zaraz :). Ja na chwilę obecną ugrzęzłam w biurokracji urzędowej, ale już ogrodziliśmy działeczkę i wybudowaliśmy garaż :)
Pozdrawiam
autor: ANIA.S dodano: 2011-10-14 14:07:40
ojjjjjj - jaki On śliczny :)
Teraz to kolor już tak mocno nie bije po oczach, ale jak sobie przypomnę jak był sam kolor tylko na kominach i moje pierwsze wrażenie widząc je od drogi to byłam przerażona...a teraz to mi sie podoba:):):) Pozdrawiam
Ja już powoli zapominam domek sprzed roku i sama nie mogę się napatrzeć na obecny stan:)
I wy się doczekacie.....cierpliwość popłaca... u nas też jeszcze sprawy przyłacza nie są załatwione, wodę i kanalizację wziął na swoje barki nasz Pan hydraulik ( na razie mamy podciągnięte na posesji, w domku jeszcze nie:( ), a z prądem to z tego co się dziś dowiedziałam to firma ma czas do 07.12.11r aby wykonac podłączenie skrzynki na posesji, więc nic tylko czekać.Pozdrawiam serdecznie
Jest mi baaaaardzo miło, że Ci sie podoba. Uwierz że Twój SEN na pewno się spełni...mały, cieplutki, rodzinny troszkę czasu, cierpliwości - bo bez tego ani rusz i będziesz miała swojego tarocika. Aniu dlaczego nie utworzysz swojego bloga, z miłą chęcia pooglądałabym Wasze poczynania z garazem, z ogrodzeniem itp jestem bardzo ciekawa jak to u Was wygląda, buziaczki:)
tytuł: Matko !!
autor: edyskas dodano: 2011-10-16 13:38:43 .. teraz widze jak długo mnie na blogu nie było!! Przepiekne zmiany!! Aż serce sie raduje jak to wielu z was zagladam! Pieknie wszystko sie wykańcza!! Wspaniała ta wasza balustradka na pietrze!! I kolor super!!
Ależ wspaniale!! :)) Gratuluję serdecznie:)))
No zaległości to na pewno masz, czesciej bywasz na zielonym niz tu:):)Od czasu do czasu zaglądaj do nas:):) Dziękuję i pozdrawiam
Dosłownie, co widać na załączonym obrazku:):):) Bardzo się ciesze, że pogoda dopisała i mozna było spokojnie dokończyć ocieplenie.





Dzisiaj odwiedziła nas ekipa dachowców, którzy wymienili obróbkę przy kominach. Mam nadzieję, że już nie będa przeciekały. Ekipa była inna aniżeli ta co nam kryła dach, teraz trzeba zwrócić się do poprzedniej ekipy aby zwrócili nam koszt zakupionych materiałów potrzebnych na tą obróbkę.
Jutro ciag dalszy gruntowania ścian zewnętrznych, ojjj jak to wszystko cieszy oko. Aż sama nie wierzę, ze to wszystko dzieje się u nas :):):) A nasz rodzinny płytkarz układa nam płytki w salonie. Ale fotek na razie brak. Może jutro. Pozdrawiam
komentarze (6):
autor: ostrozki dodano: 2011-10-04 21:11:39 O jeju, aż się przeraziłam tytułem. Ale w takim razie ja sobie życzę też takiego zrobienia na szaro jak was. Ale mi do tego jeszcze daleko. "Kawałki ścian" leżą i czekają obok fundamentów.
autor: zojalux dodano: 2011-10-04 21:12:07 My mieliśmy dokładnie ten sam problem z kominem. Niby nam poprawili ale nie było okazji sprawdzić szczelności,bo jeszcze od tamtej pory nie padało.
A jaki kolorek elewacji wybraliście?
Na razie nie robimy tynku, tylko gruntyjemy w kolorze naszym wymyślonym czyli grunt + Żółty barwnik + czarny barwnik proporcje mieszane na oko przez męża efekt jutro będzie na zdjeciach:):) A kominy, to sama jestem ciekawa jak to będzie, poczekamy na deszcze a mam nadzieję, że juz wkrótce zawitają co by grzybki mogły rosnąć. Pozdrawiam
U nas w tamtym roku tez były kawałki scian, aż samej trudno mi uwierzyć ile w ciagu roku się zrobiło. I wam zleci...żeby tylko jeszcze pieniądze z nieba leciały...:) Pozdrawiam
autor: ostrozki dodano: 2011-10-04 21:23:52 Na taki deszcz z nieba to ja się piszę :)
fajnie macie. domek prezentuje się bardzo szaro hehe :) tzn ślicznie. Pozdrawiam
Jak to trafnie określiła szyszunia piegi jak u pieguski:):):) teraz to sama już nie wiem czy moje ładniejsze czy tarota:):):) na dzis roboty było tyle co na zdjeciach a jutro ponac ma być końcówka, czyli siatka, klej i mały, szary tarocik. Zobaczymy:)

na drugim zdjęciu widać instalację siły, musieliśmy to zrobić przed ociepleniem, żeby pózniej nie było niepotrzebnego problemu. Początkowo mieliśmy mieć podstawowe zasilanie, ale jednak stwierdziliśmy, ze siła zawsze się przyda i stąd teraz jeszcze małe przeróbki. W środku ta nasza malutka rozdzielnia też będzie wymieniana, ale to zajmie się tym nasz sympatyczny Pan elektryk, który zawsze wie jak wszystkiemu zaradzić. A póki co nadal czekamy na skrzynkę prądową, 10 miesięcy i cisza:)
Ale cierpliwie czekamy. Ostatnio jak dzwonilam to Pan powiedzial, że po 20 IX powinno coś się ruszyc w tej sprawie. Poczekamy, zobaczymy.




Bałagan troszkę ogarniety, mąż stanął na wysokości zadania i pozbył się resztek styropianu i innych śmieci. Ale i tak pełno wszędzie malutkich kuleczek, i to nie tylko u nas bo u sąsiadów tez :)
Mam nadzieję, że okazą zrozumienie:).Pozdrawiam
komentarze (6):
co do prądu to chyba na umowie macie termin, prawda? jeśli zbliża się do konca ja bym wydzwaniała... my czekaliśmy na firmie 2 lata!!!! szok, non sens i brak słów... tyle nerwów!! Dopiero jak zaczęliśmy dzwonić to coś się ruszyło. Konkurencja im jest potrzebna :) Oby do Was dotarli jak najszybciej... A domek piękny piegowaty :)
Z tym prądem to sobie myślę, że dobrze byłoby gdybyście wiedzieli dlaczego musicie czekać i na jakim jest etapie. Ja jak śledziłam sprawę prądu to byłam spokojniejsza gdy wiedziałam o co chodzi, bo tak: najpierw czekałam był projekt - co trwało parę miesięcy - bo niezbędne były uzgodnienia ze wszystkimi, przez których teren przebiegać miała linia, później warunki zabudowy i pozwolenie na budowę (tu niestety miałam epizod, że LP się odwołały i poszła sprawa do Wojewody, na szczęście jakoś się dogadali i pozwolenie się uprawomocniło), później przetarg na wykonawcę i wykonanie - to już poszło szybko - założyli skrzynkę. No i później zabawa z energetyką czyli: oświadczenia, wnioski itd. wszystko po parę tygodni ... No cóż może u Was pójdzie to szybciej. ;). Powodzenia!
ooooojjj jeszcze wyraźniejsze piegi jak ostatnio :))))
kurcze! dopiero teraz doczytałam o Waszym tarasiku, cieszę się, że nie jesteśmy osamotnieni w pomyśle na taras z kostki :))
Jeśli chodzi o prąd, to współczuję, pamiętam jak my się bujaliśmy z "wygraniem przetargu" na wykonawcę projektu, niestety musieliśmy wziąć sprawę w swoje ręce i ruszyć ja "Od kuchni
Termin z tego co pamiętam to upływa w przyszłym roku na jesień...wiec czas jeszcze mają...niestety
U nas jestesmy na etapie oczekiwania na przetarg na wykonawcę, więc niby cel blisko...ale czas blizej nieznany . A tak wogóle okazało się ze nie mamy projektu przyłącza skrzynki do budynku i dopiero teraz Pan projektant się za to zabrał. Jakos tak wszystko od końca, ale juz się zaczynam do tego przyzwyczajać, ze jakos chronologii u nas brak. Pozdrawiam
Taras, myślę że kostka to trafny wybór. Trwały i na wiele lat:) Pozdrawiam